poniedziałek, 19 września 2016

Niedziela w Prizren


Podróż do Czarnogóry planowałam od kilku lat. Problemem jednak zawsze były wysokie ceny biletów lotniczych. Ucieszyłam się, gdy w ubiegłym roku Easyjet uruchomił połączenie Berlin Schoenefeld - Prisztina. Od razu zaczęłam obserwować tę trasę i polować na tanie loty. Bilety powrotne udało się kupić za niecałe 160 zł. Ostatni tydzień maja bardzo mi odpowiadał. Ze względu na Boże Ciało, przy zaledwie 4 dniach urlopu, mieliśmy 9 dni wolnego. Nie zamierzaliśmy zatrzymywać się w Kosowie. Tak się jednak złożyło, że rozkład jazdy autobusów, który przed wylotem znalazłam w Internecie, nie do końca pokrywał się z rozkładem, który zastaliśmy na dworcu w Prisztinie. Nie mieliśmy konkretnego planu podróży. Nie robiliśmy żadnych rezerwacji, noclegów zamierzaliśmy szukać na miejscu, więc spokojnie mogliśmy pozwolić sobie na jeden dzień w Kosowie.

niedziela, 21 sierpnia 2016

Cataratas del Iguazu


Będę mało oryginalna. Wodospady Iguazu to najbardziej spektakularne miejsce, jakie widziałam !!! Wodospadów Iguazu nie da się opisać, na zdjęciach też marnie się prezentują. Tam po prostu trzeba pojechać.

sobota, 30 lipca 2016

Fira - zachód słońca nad kalderą


Fira, stolica Santorini, rozścielona na zachodnim brzegu Wyspy, wtulona w 300-metrowy czerwono-czarny klif, oświetlona promieniami zachodzącego słońca jest zachwycająca. Największe wrażenie robi panorama, położonej u stóp miasta, kaldery. George, właściciel naszego pensjonatu, twierdzi, że to właśnie z tarasów widokowych w Firze można podziwiać najbardziej spektakularne zachody słońca. 

środa, 15 czerwca 2016

Florencja - miłość od drugiego wejrzenia


Pierwszy raz odwiedziłam Florencję siedem lat temu. Nie polubiłam jej. To był upalny lipiec, a miasto zostało dosłownie zadeptane przez turystów. W kolejkach do Galerii Uffizi czy Galerii dell'Accademia czekało się nawet cztery godziny. Pod Korytarzem Vasariego trudno było się przecisnąć. Robienie zdjęć z Ponte Vecchio wymagało naprawdę dużej cierpliwości. I to niezależnie od pory dnia. Wbrew pozorom, rannych ptaszków wcale nie brakowało. 

piątek, 20 maja 2016

Sao Paulo - Beco do Batman


O Sao Paulo słyszałam wiele złego. Prawie każdy radził mi, żeby to miasto omijać z daleka. Na szczęście nie dałam się zniechęcić i uwzględniłam Sao Paulo w planie podróży. O dziwo, największe miasto Ameryki Południowej zrobiło na mnie pozytywne wrażenie.