Taganga to najsłynniejsza backpackerska miejscowość na karaibskim wybrzeżu Kolumbii. Mieszkańcy tego małego miasteczka trudnią się głównie rybołówstwem i turystyką. Baza noclegowa jest bardzo dobrze rozwinięta. Niestety warunki oferowane turystom są często nieadekwatne do cen. Gdy tylko zobaczyłam to miasto, chciałam natychmiast uciekać, jednak po trzech dniach pobytu polubiłam je tak bardzo, że nie chciałam wyjeżdżać.
sobota, 6 lutego 2016
niedziela, 24 stycznia 2016
Cartagena de Indias
Cartagena de Indias - zwana „Perłą Karaibów”, jedno z najwspanialszych kolonialnych miast Ameryki Południowej, główny cel mojej podróży do Kolumbii. Tajemnicza, magiczna, zniewalająco piękna. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. W Cartagenie spędziliśmy trzy dni. W tym czasie udało nam się zwiedzić zaledwie jej historyczne centrum. Nie byliśmy na żadnej z plaż, a spośród nowoczesnych dzielnic odwiedziliśmy jedynie Bocagrande.
poniedziałek, 18 stycznia 2016
Kioto - Fushimi Inari Taisha
Fushimi Inari Taisha jest najsłynniejszą świątynią shintoistyczną w Kioto. Tunele utworzone z tysięcy czerwonych bram torii (Senbon Torii) są jednym z najważniejszych symboli miasta. Marzyłam, żeby zobaczyć to miejsce. Rzeczywistość przerosła moje najśmielsze oczekiwania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)